poniedziałek, 30 kwietnia 2012

W romantycznym klimacie retro...

Brak komentarzy:
  Za oknem cudowne słońce, a ja siedzę w biurze... :( 80 procent ludzi dziś ma urlop, a ja będę miała go dopiero od czwartku - czyli wtedy, kiedy pogoda ma się zepsuć. Jak zwykle zresztą... Zawsze tak jest, kiedy mam wolne :(
  Dla zabicia czasu dodaję post o wnętrzach w romantycznym klimacie retro. Osobiście uwielbiam wszystko co stare i romantyczne. Taki styl w 100 procentach komponuje się z moimi upodobaniami ;) Uwielbiam koronki, szydełkowe serwetki, babciną biżuterię oraz meble i bibeloty wyszperane na pchlim targu. Chyba powinnam się urodzić jakieś 100 lat temu... ;)
















































Ps. Powyższe zdjęcia nie są moją własnością. Źródło - internet.

wtorek, 24 kwietnia 2012

Wszystko co kocham, czyli... blog "Z potrzeby piękna..."

5 komentarzy:
  Na blog "Z potrzeby piękna..." trafiłam kilka dni temu dzięki magazynowi GLAMOUR i jestem oczarowana :) To niesamowite jak bardzo gust autorki tego bloga, Pani Agnieszki Kwiatkowskiej pokrywa się z moim. Tkaniny w romantyczne kwiaty, białe meble i podłogi, kolorowe naczynia... Każde najmniejsze zdjęcie wzbudza mój zachwyt.

źródło: Agnieszka Kwiatkowska, blog "Z potrzeby piękna"
 

  Szczególną uwagę zwraca zamiłowanie Pani Agnieszki do skandynawskiego "dizajnu", co zapewne ma swoje źródło w fakcie, iż mieszkała tam przez pewien czas. I oczywiście z tej miłości powstał sklep internetowy "Z potrzeby piękna...". Znajdziecie tu mnóstwo przepięknych rzeczy do domu, jakich brakuje w naszych polskich sklepach. Polecam!
  Dzięki temu blogowi trafiłam także na setki innych inspirujących magazynów i stron internetowych, o których istnieniu nie miałam zielonego pojęcia. Jestem ogromnie wdzięczna Pani Agnieszce za to niewyczerpane źródło inspiracji. Bez wątpienia będę śledziła jej działalność :)Wam wszystkim też polecam tą stronę! No jedynie minimaliści mogą się poczuć tu odrobinie przytłoczeni... ;)

Ps. Całkiem niedawno Pani Agnieszka wystąpiła w programie Dzień Dobry TVN. Tutaj możecie obejrzeć fragment tego programu.

Ciao!

Aleksandra

środa, 18 kwietnia 2012

Rainbow

2 komentarze:
   Chyba każdy z nas ma w domu książki. W mniejszych lub większych ilościach przechowujemy je głównie na półkach i segregujemy wielkością, alfabetycznie, tematycznie lub ... kolorystycznie. Właśnie ten ostatni sposób staje się coraz bardziej popularny.
   Osobiście także zdecydowałam się  ułożyć książki według kolorów i przyznam szczerze, że efekt jest zaskakujący! Wcześniej  układałam je tematycznie - powieści, poradniki, naukowe, albumy, itd... Teoretycznie na półkach panował porządek i nie miałam problemu ze znalezieniem jakiejkolwiek książki. Jednak efekt wizualny nie był zadowalający...








   Zdjęłam więc książki z półek i na podłodze układałam je na oddzielne gromadki - białe, czarne, zielone, niebieskie, żółte, różowe, czerwone, itd. Gdy podzieliłam je kolorystycznie pozostała kwestia umieszczenia książek w tych kolorystycznych "blokach" z powrotem na półkach. No i tu troszkę się nagimnastykowałam ;) Kilka razy zmieniałam konfigurację, ale w końcu uzyskałam pożądany efekt.











   I co sądzicie?? Moim zdaniem jest super! Maksimum efektu przy minimum wysiłku :) Na półce wreszcie zapanował porządek, którego nie mogłam osiągnąć stosując inne metody segregacji książek. Natomiast układając książki kolorystycznie tworzymy swego rodzaju dekorację, która przypomina tęczę, wprowadza ład do całego pomieszczenia i sprawia, że wygląda ono na idealne miejsce do relaksu i wyciszenia. Poniżej znajdziecie zdjęcia, które mnie zainspirowały do takich zmian.



 fot. Patrick Gage


fot. chotda







Ciao!

Aleksandra