środa, 30 maja 2012

Caitlin's apartment in San Francisco

Brak komentarzy:
  Przeglądając dzisiaj stronę Apartment Therapy trafiłam na zdjęcia mieszkania Caitlin, która jest autorką bloga Sacramento Street i razem z mężem mieszka w San Francisco. Mieszkanie jest po prostu cudowne! Piękne odcienie bieli, beżu, błękitu i szarości połączone z naturalnym drewnem podłóg i niektórych mebli to coś, co po prostu kocham :)

  Today I found on Apartment Therapy some photos of Caitiln's apartment. Caitlin is the author of the blog Sacramento Street . Her apartment is simply wonderful! Beautiful shades of white, beige, blue and gray combined with natural wooden floors and furniture is something I truly love:)

 

 
 
 













Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony Apartment Therapy
All photos - Apartment Therapy 


  Pozdrawiam Was ciepło!

  Aleksandra :)

Ps. A już niedługo nowy post. Pokażę Wam jak odświeżyć starą narzutę na łóżko :)

wtorek, 29 maja 2012

Wish list

Brak komentarzy:
Szukam sponsora, który zrealizowałby moją listę zakupową ;)


Dla mnie :)

























fot. River Island



Do domu:

 

fot. IKEA


Ciao!

Aleksandra :)

niedziela, 27 maja 2012

DIY - naszyjniki a'la Elva Fields

Brak komentarzy:
  Zafascynowana naszyjnikami Elva Fields postanowiłam stworzyć podobne sama :) W tym celu wyciągnęłam z szuflady dwa (nie najnowsze zresztą) naszyjniki i kilka broszek. W ciągu kilkunastu sekund powstały takie cuda...







fot. Aleksandra Porowska


  Złoty naszyjnik kupiłam za 7 złotych w sklepie z używaną odzieżą :) Grafitowy z wielokolorowym połyskiem kosztował około 15 złotych, a znalazłam go w niewielkim sklepiku w moim rodzinnym mieście. Z kolei jeśli chodzi o broszki, to kokardka jest dość stara (wyciągnięta ze szkatułki mamy), a złotą i srebrną kupiłam w nieistniejącej już (niestety :/ ) Galerii Centrum. 
  Piszcie czy podobają się Wam takie naszyjniki :) Bardzo chętnie zobaczę także efekty Waszej pracy :)

  Słonecznej niedzieli!

  Aleksandra :)

poniedziałek, 21 maja 2012

Elva Fields Jewellery

Brak komentarzy:
Zaparło mi dech z wrażenia kiedy zobaczyłam biżuterię Elva Fields. Nigdy w życiu nie widziałam czegoś tak pięknego! No same popatrzcie dziewczyny...















Wszystkie fotografie pochodzą ze sklepu internetowego Elva Fields
All photos from Elva Field Online Shop



 Biżuteria Elva Fields dzieli się na trzy linie: Elva, June i Deb. Nazwy te pochodzą od imion najważniejszych kobiet w życiu projektantki - Emily Wheat Maynard, czyli prababci, babci i mamy. Emily założyła firmę w 2003 roku i prowadzi ją wraz z Jessicą, która pomaga w konstruowaniu biżuterii oraz Amy, zajmującą się stroną bardziej biznesową.
  Tak patrzę na tą biżuterię i sobie myślę... że wyciągnę z szuflady moje stare złote korale, do tego przyczepię złotą broszkę i podobny naszyjnik gotowy :) Jak już go zrobię to Wam zaprezentuję na blogu :)

Ciao,

Aleksandra :)