wtorek, 30 kwietnia 2013

Kwiaty i zioła

11 komentarzy:
  Zamarzył mi się w tym roku balkon skąpany w zieleni. Niestety nie mam ogrodu, nad czym bardzo ubolewam, ponieważ uwielbiam grzebanie w ziemi ;) Postanowiłam więc obstawić balkon taką ilością roślin, aby stwarzał wrażenie małego ogródka. Mają być tam nie tylko kwiaty, ale także zioła, najlepiej rosnące w glinianych donicach. Zależy mi na tym, aby wszystko wyszło jak najlepiej, dlatego przygotowania zaczęłam już z początkiem tego roku. Założyłam nawet zeszyt z notatkami ogrodniczymi, dotyczącymi przede wszystkim hodowli ziół, ponieważ ich uprawa wcale nie jest taka prosta. 
  Pierwszym krokiem był wysiew nasion do małych pojemniczków. Zabrałam się za to z początkiem kwietnia. Tak naprawdę większość nasion można wysiewać już w marcu, a niektóre nawet w styczniu i lutym.






  Część roślinek już wykiełkowała. Najszybciej poszło z nagietkami. Siewki są już naprawdę duże i w najbliższych dniach będę je rozsadzać do pojedynczych pojemników. Niestety lawenda w ogóle nie wykiełkowała. Zapewne dlatego, że nie poddałam nasion stratyfikacji. Melisa, mięta i rozmaryn też kiełkują bardzo słabo, więc chyba będę musiała kupić gotowe sadzonki tych ziół... W planach mam jeszcze wysiew nasion portulaki i starca srebrzystego.




  Kupiłam także piękną pelargonię (Grandiflora). Na razie czeka w salonie na komodzie, aż zrobi się wystarczająco ciepło, żeby wystawić ją na balkon. Poza tym jest też żeniszek - kupiony w supermarkecie Carrefour za 1,99 zł :)






  W ramach "zazieleniania" przestrzeni życiowej przyniosłam do domu pięknie kwitnącą gałązkę mirabelki. Zapach jest powalający :)






  Na dzisiaj to już koniec zdjęć. Do tematu balkonu wrócę jak już rośliny wyrosną na tyle duże, że zazielenią trochę balkon ;) Tymczasem życzę Wam spokojnego i słonecznego długiego weekendu!

Ściskam,
Aleksandra


poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Grafikomania

5 komentarzy:
Kocham grafiki! Nadają fantastyczny klimat wnętrzom i pozwalają na podkreślenie ich charakteru. W internecie są ich niezliczone ilości i rodzaje. Dla każdego coś dobrego ;) Jedynym pomieszczeniem w moim domu, w którym nie wisi jeszcze grafika jest łazienka. Ale prędzej czy później i tam coś powieszę ;)








 A na koniec jeszcze zdjęcie z sypialni. Mój ulubiony zestaw poduszek :) Zresztą cała sypialnia jest moim ulubionym pomieszczeniem w domu.


Życzę Wam pięknego i słonecznego tygodnia!

Aleksandra  



Ps. Przepraszam, że moje posty są ostatnio takie skąpe, ale każdą wolną chwilę spędzam na słoneczku - jeżdżę na rowerze, spaceruję, stopniowa sprzątam balkon. Jak jest słońce to chce się żyć !

wtorek, 16 kwietnia 2013

W promieniach wiosennego słońca

6 komentarzy:
  Witam Was wiosennie :)
  Dzisiejszy post będzie typowo artystyczny, czyli wyłącznie ze zdjęciami. Czasami mam taką chęć zrobić troszkę inne zdjęcia niż tylko filiżanki, poduszki i inne pierdółki ;) Lubię uczyć się wykorzystywać możliwości jakie daje mi mój aparat. Ostatnio nawet sobie uświadomiłam, że moja pasja do robienia zdjęć objawiła się całkiem niedawno, bo jakieś 3 lata temu. W końcu nigdy nie jest za późno, prawda? ;)
  Fotki oczywiście zostały wykonane aparatem Olympus PEN E-PL3 z obiektywem M.ZUIKO DIGITAL ED 14-150mm 1:4.0-5. Miłego oglądania!










Pozdrawiam,
Aleksandra

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Wiosenne pastele w kuchni

18 komentarzy:
 Witajcie w ten piękny, słoneczny dzień :)
  Dzisiaj pokażę Wam kolejne kolory mojego mieszkania. Jakiś czas temu pokazywałam kolory dominujące w naszym salonie. Teraz czas na kuchnię :) Właściwie tworzy ona z salonem jedną całość, oddzieloną od siebie jedynie sofą i stołem.
  W dodatkach kuchennych i naczyniach dominują biel, beże i pastele. Nigdy specjalnie nie skupiałam się na tym, czy te wszystkie skorupy do siebie pasują ;) Na szczęście gdy wszystko zbierze się do kupy, okazuje się że tworzy to spójną całość :)





 Kubeczki idealne - duże, stabilne i w pięknych kolorach :)



 Z tej zdobyczy jestem naprawdę dumna. Te porcelanowe filiżanki kupiłam na wagę w Carrefourze. Cena za sztukę - 1 zł :) Celowo kupiłam je bez spodeczków. Podoba mi się, że wyglądają bez nich na pozostałość starego serwisu kawowego.


 

Taki piękny koszyczek wielkanocny zrobiła na szydełku przyjaciółka mojej Mamy.
Ciociu, jeśli to czytasz - pozdrowienia i uściski :)


 Lampka stojąca na kuchenno-jadalnianym stole przeszła małą przemianę. Na zdjęciu powyżej możecie ją zobaczyć w wydaniu fioletowym. Przemalowałam ją na biało farbą w spreju. Przyznam szczerze, że nie jestem jednak zadowolona z efektu końcowego, ponieważ w niektórych miejscach powstały zacieki z farby. Jest to pierwsza przemalowana przeze mnie farbą w spreju rzecz, więc może po prostu nie mam jeszcze wprawy.... Chociaż nie wiem, czy jeszcze kiedyś wypróbuję tą metodę... Za dużo bałaganu i brzydkiego zapachu :/



  Na dzisiaj to tyle :) Życzę Wam udanego tygodnia! 

Pozdrawiam słonecznie :)
Aleksandra

środa, 3 kwietnia 2013

Wyniki Konkursu Urodzinowego !!!

6 komentarzy:
Moi Drodzy!

W Urodzinowym Konkursie wzięły udział 44 osoby. 
Wszystkim serdecznie dziękuję za przemiłe komentarze i życzenia :) 
Jak wiecie - zwycięzca jest tylko jeden.
Bardzo żałuję, że nie mogę obdarować Was wszystkich...
Ale z pewnością nie jest to ostatni konkurs na blogu ;)

Aby było sprawiedliwie, wydrukowałam Wasze komentarze i poprzecinałam na paski, tak aby każdy z nich był oddzielnie. Następnie maszyna losująca w postaci dłoni mojego Męża wylosowała jedną karteczkę...





Zwyciężczynią konkursu jest Kaja z bloga MiMi decoupage !! :)




Serdecznie gratuluję Kai i bardzo proszę o kontakt na mój adres mailowy:
aleksandra.porowska@gmail.com


Pozdrawiam ciepło!
Aleksandra :)