poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Wiosenne pastele w kuchni

 Witajcie w ten piękny, słoneczny dzień :)
  Dzisiaj pokażę Wam kolejne kolory mojego mieszkania. Jakiś czas temu pokazywałam kolory dominujące w naszym salonie. Teraz czas na kuchnię :) Właściwie tworzy ona z salonem jedną całość, oddzieloną od siebie jedynie sofą i stołem.
  W dodatkach kuchennych i naczyniach dominują biel, beże i pastele. Nigdy specjalnie nie skupiałam się na tym, czy te wszystkie skorupy do siebie pasują ;) Na szczęście gdy wszystko zbierze się do kupy, okazuje się że tworzy to spójną całość :)





 Kubeczki idealne - duże, stabilne i w pięknych kolorach :)



 Z tej zdobyczy jestem naprawdę dumna. Te porcelanowe filiżanki kupiłam na wagę w Carrefourze. Cena za sztukę - 1 zł :) Celowo kupiłam je bez spodeczków. Podoba mi się, że wyglądają bez nich na pozostałość starego serwisu kawowego.


 

Taki piękny koszyczek wielkanocny zrobiła na szydełku przyjaciółka mojej Mamy.
Ciociu, jeśli to czytasz - pozdrowienia i uściski :)


 Lampka stojąca na kuchenno-jadalnianym stole przeszła małą przemianę. Na zdjęciu powyżej możecie ją zobaczyć w wydaniu fioletowym. Przemalowałam ją na biało farbą w spreju. Przyznam szczerze, że nie jestem jednak zadowolona z efektu końcowego, ponieważ w niektórych miejscach powstały zacieki z farby. Jest to pierwsza przemalowana przeze mnie farbą w spreju rzecz, więc może po prostu nie mam jeszcze wprawy.... Chociaż nie wiem, czy jeszcze kiedyś wypróbuję tą metodę... Za dużo bałaganu i brzydkiego zapachu :/



  Na dzisiaj to tyle :) Życzę Wam udanego tygodnia! 

Pozdrawiam słonecznie :)
Aleksandra

18 komentarzy:

  1. jestem bardzo ciekawa, jak Twojej cioci udało się zrobić taki piękny koszyczek! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo mi się podobają Twoje naczynia i ten szydełkowy koszyczek jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koszyczek zrobiony przez ciocię prześliczny - pogratuluj zdolności.
    Lampa zdecydowanie lepiej wygląda po przemalowaniu - powiem szczerze, że ja żadnych zacieków nie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak ja uwielbiam takie pastelowe akcesoria

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne rzeczy! Zakochałam się w kubeczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O! u mnie też ostatnio o pastelach było:)))
    Śliczne te Twoje zdobycze, i koszyczek piekny...

    OdpowiedzUsuń
  7. ach uwielbiam takie pastelowe naczynka:) i te herbatki uwielbiam! mam dwa smaki:)
    kubeczki z ikei mamy te same:) czuć u Ciebie wiosnę:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana, wszystko piękne! a filiżanki po 1 zł - świetne!:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Abażur koronkowy to wspaniały pomysł! A pastele oczywiście zawsze cieszą oko:-) Śliczne:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lampa jest tym czego właśnie chcę w wystroju mojego wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj Oleńko! Tak Oleńko cztam i ja Ciebie bardzo mocno ale to mocno ściskam. Bardzo się cieszę,że mój skromny koszyczek się podoba. Nie wymaga to wilkich zdolności tylko dużo czasu. Zrobiłam tych koszyczków 9 i dałam swoim przyjaciółkom i rodzinie. Tobie, jeżeli tylko zechcesz zrobię z największą przyjemnością. Twoje mieszkanie i Twoje "skorupy" a właściwie Wasze też mi się podobają. Mam takie same kubki (pokazane wcześniej, kupione w PEPKO). Postaram się zrobić szydełkowy abażur (pierwszy będzie dla Ciebie).
    Jeszcze raz mocno ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uwiebiam zastawę stołową w pastelach, więc jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wow rewelacyjne pastele ubustwiam dosłownie pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczne te filiżanki! Jaka taniocha :) uwielbiam takie okazje!

    OdpowiedzUsuń
  15. pastele! wspaniałe, w sam raz na wiosnę!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. piękna kolekcja pasteli!skorupki są prześliczne, a jak jeszcze kupione za przysłowiowe "grosze"...cudne! no i ta lampka świetna! koszyczek koronkowy cudny! rozumiem Tw radość doskonale, bo sama stałam się szczęśliwą posiadaczką takiego tuż przed świętami!podziwiam kobiety, które robią takie cudeńka!buziaki!!!Marta

    OdpowiedzUsuń
  17. Naprawdę bardzo ładne dodatki!Pastele zawsze modne:-)
    a koszyczek -cudo!pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam po raz pierwszy:)mam nadzieję, że nie ostatni;) Ja też postanowiłam zacząć kolekcjonować pastele... Twoje bardzo mi się podobają:) Skradłabym CI je najchętniej. Oleńko fajnie u Ciebie tak przyjemnie, z klimatem. Będę do Ciebie zaglądać, troszkę podpatrywać i uczyć się;) Pozwolisz;)? Ciepło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń