piątek, 28 marca 2014

Kolor słońca

  Witajcie!

  W ostatnich dniach słońca było jak na lekarstwo... Pomyślałam, że muszę je jakoś zachęcić, żeby wyjrzało ;) Zaczęłam więc wyciągać z szafek wszystkie możliwe dekoracje w kolorze żółtym i okazało się, że podobnie jak słońca, ich także mam jak na lekarstwo! To straszne! Muszę się poprawić ;) To przecież taki piękny, energetyczny i wakacyjny kolor.






  Dzisiaj słowa pisanego niewiele... Nie mam jakoś głowy i nastroju do przemyśleń. Wybaczcie...
Życzę Wam za to bardzo słonecznego weekendu! Mój zapowiada się kulinarnie, czyli tak jak lubię ;)

Pozdrawiam ciepło,
Aleksandra



Ps. Przypominam o trwającym do 5 kwietnia konkursie :) Zapraszam do udziału!




8 komentarzy:

  1. Zadzialalo-u mnie piekne sloneczko:-) serwetnik chmurka jest ectra, do tego banany I jestem happy ( bo zolty to jakos w nadmiarze zle na mnie dziala) pozdrawiam goraco!

    OdpowiedzUsuń
  2. i u mnie żółtego jest niewiele,dlatego gdy zobaczyłam ten kubeczek z empik który pokazujesz zaraz się skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudny kubeczek Kochana:))) i koniecznie potrzeba by słonko wyszło i już zostało z nami na dobre:)) buziaki i słodkiego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor żółty bardzo lubię, szczególnie w połączeniu z szarością! Mój weekend będzie spędzony aktywnie w ogrodzie. Także życzę wspaniałego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. przy takich optymistycznych fotkach żadnych słów nie trzeba..

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiosna wiosna ;) w takim czasie zawsze mam ochotę na żółty kolor.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zachęciłaś słoneczko, bo u mnie się pojawiło! :))) Mam nadzieję, że i u Ciebie :)))
    Mam żółty kolor na ścianach jednego pokoju i...nie mogę już na nie patrzeć... :/ W lecie remont! :D Ale dodatki w żółtym kolorze są mile widziane :) Miłego weekendu nawzajem! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. od razu cieplej się robi człowiekowi:) piękny wiosenny kolorek:)

    OdpowiedzUsuń