wtorek, 29 kwietnia 2014

Biel i błękit

Witajcie,

  Dzisiaj w stolicy jest wyjątkowo piękna pogoda. Błękitne niebo, po którym przemykają pojedyncze białe obłoczki to widok, który wprost uwielbiam :) Podziwiając ten piękny obraz wpadłam na pomysł stworzenia tego posta. 
  Bardzo lubię biel i błękit, zwłaszcza we wnętrzach. Biel może być czysta lub złamana, błękit zaś zdecydowanie chłodny. Podkręcone wikliną nadają pomieszczeniom wakacyjny, nadmorski klimat, trochę w stylu Hampton. I do takiego efektu, szczególnie w salonie będę dążyła :) Tym czasem na blogu przegląd błękitów w moim mieszkaniu...








I na balkonie... :)



  A Wy lubicie to połączenie kolorów?
Pozdrawiam słonecznie,
Aleksandra

Ps. Odezwę się w weekend majowy :)



10 komentarzy:

  1. U nas też słonecznie, udanego weekend majowego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie akcenty w domu, bo kojarzą mi się z plażą i słodkim leniuchowaniem, ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakochałam się w niebieskim, szarym białym i granacie. To wszystko pochodne kolory. Styl Hampton tez zawita niedługo i u mnie , bliżej lata, teraz póki co cieszę się wiosną, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. tak, lubię,...bardzo klimatyczne fotki

    OdpowiedzUsuń
  5. podzielam Twój entuzjazm co do takiego połączenia kolorystycznego :) do tego jeszcze drewno z odzysku lub z umiarem dawkowane czerwone akcenty i jestem na wiecznych wakacjach :P
    dlatego bardzo lubię, tak popularne teraz wnętrza, urządzone w stylu marynistycznym
    Pozdrowienia, Basia

    OdpowiedzUsuń
  6. To zdecydowanie jedno z moich ulubionych połączeń kolorystycznych, jest bardzo letnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzisiaj pogoda wyjątkowo nas rozpieszcza i jest pięknie w stolicy, to prawda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niebieski i turkus przywodzą mi na myśl lato,a to chyba za sprawą stylu marine i morza,które uwielbiam :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię niebieski, szczególnie rozbielony taki...śliczne zdjęcia, pokaż wiecej balkonu.....:)

    OdpowiedzUsuń