piątek, 4 kwietnia 2014

Trzy kolory: czarny, biały i wiosenny :)

Witajcie!

  Chyba mogę już powiedzieć, że... mamy weekend! :) Albo właściwie ZNOWU mamy weekend. Jak to się dzieje? Czy Wam też tak szybko ucieka czas? Ja już nie ogarniam... Zaczynam się stresować, że obudzę się któregoś dnia rano i stwierdzę, że minęło 10 lat, ja mam 40-stke na karku, a w moim życiu niewiele się wydarzyło... Podobno czas płynie dla nas szybciej, gdy nasze życie jest monotonne i rutynowe. Dlatego właśnie trzeba tą rutynę przełamywać jakimiś nowymi zajęciami, najlepiej innymi każdego dnia. Przepraszam, że tak Wam marudzę, ale to chyba efekt niezbyt udanego minionego tygodnia... Albo i dwóch. 
  Przejdę więc do przyjemniejszych spraw, czyli planów na weekend. W sobotę mam zamiar spędzić cały dzień na działce rodziców, na powietrzu. Pewnie skuszę się na bieganie po okolicy. Będzie też pewnie ognisko. Oczywiście napstrykam masę zdjęć wychodzących z ziemi roślinek. A w niedzielę raniutko, skoro świt pojadę z Tatą robić zdjęcia żurawiom na łąkach. Już się nie mogę doczekać! I wcale nie przeraża mnie to, że muszę wcześnie wstać :) 

  W domu bez zmian. Dodatki stare, ale bardzo przeze mnie lubiane, czyli czarno-białe poszewki. Odmalowałam jedynie starą komódkę z IKEA. No i ta zieleń na parapecie i za oknem...! Wiosna!







  Na pędzie kwiatowym mojego storczyka wyrósł drugi storczyk :) Podobno wcale nie jest łatwo do tego doprowadzić, a mi się tak zupełnie przez przypadek to udało ;) Gdy wypuści korzenie trzeba go obciąć i wsadzić do ziemi. Powinien zakwitnąć po 18 miesiącach. 


  Wsadzona do wody, w ramach projektu GIY 2014,  pestka awokado wypuściła już solidne korzenie, a spomiędzy listków zarodkowych zaczyna wyłaniać się pęd. 


 Życzę Wam cudownego i słonecznego weekendu,
Aleksandra




9 komentarzy:

  1. Ja mam wrażenie, że czas przyspieszył po 40-tce :) ... co chwilę jest piątek!
    miłego weekendu na świeżym powietrzu!
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  2. to awokado mnie totalnie zaintrygowało.

    Moje storczyki na potege sie tak rozmnazaja a nic szczegolnego z nimi nie robie. Jeden taki zakwitł duzo szybciej. Mam juz dwa swoje, odcięte i w osobnej doniczce, a teraz kolejne trzy sie pojawily:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Jestem pod wrażeniem Twojego storczyka! To tak może się zdarzyć?!:)
    I awokado też puszcza pędy! Masz rękę do kwiatów kobieto!:)
    Miłego weekendu :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No ja mam 40-tke na karku I jest dokladnie tak jak mowisz, hi hi hi, ale mowia jeszcze, ze to po 40-ce zycie sie zaczyna:-)piekne poduchy!!!!milego weekendowania!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. No tak, trzeba brać życie za rogi jak mawiają... Mi do czterdziestki zostały cztery lata... :P :)))) A gdzie mój byk??? Cholera, tylko byka nie widzę, bo bym go za rogi złapała! :P
    :D
    Dużo słońca życzę!

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak!!! :))))))) ślicznie:) uwielbiam te poduchy z ikei:)
    mnie to 40tki jeszcze kilka latek brakuje, ale czas biegnie bardzo szybko, więc niebawem i ja doświadczę tej chwili... trzeba korzystać z każdego dnia! :)))
    uściski na weekend

    OdpowiedzUsuń
  7. I mi się wydaje,że po 30-tce czas jakoś przyspieszył ;p
    Pięknie u ciebie,hiacynty uwielbiam,moje już poprzekwitały.
    Miłego weekendy życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Po pierwsze życzę Ci znacznie lepszych najbliższych tygodni :). Mnie też się przypadkiem udało takie cudo wyhodować na storczyku, ale nic z nim nie zrobiłam.

    OdpowiedzUsuń
  9. to drzewo za oknem musi latem tworzyć piękny obraz.
    podziwiam twoje zmagania storczykowe.

    OdpowiedzUsuń