wtorek, 15 maja 2012

Flower power

  Uwielbiam maj! To mój ulubiony miesiąc w roku - w maju brałam ślub i są moje imieniny :) Ale przede wszystkim kocham maj za ukwiecone drzewa i krzewy. Chętnie bym zamknęła w małych flakonikach zapach  kwiatów bzu i jabłoni, a potem otwierała je w najbardziej ponure zimowe dni...
  Oczywiście, bardzo lubię też kwiatowe printy we wnętrzach - na tkaninach, tapetach i ceramice.







   Uwielbiam te trójwymiarowe kwiatuszki i listki.











   Te poduchy...Marzenie po prostu :)















      Nie mogę oderwać wzroku od tej kwiatowo-motylowej zasłony. Cudowna!

 










Wszystkie fotografie: źródło - internet
Przepraszam, że nie dodaje szczegółowych źródeł do poszczególnych zdjęć, ale jest tego tak dużo, że nigdy nie pamiętam, które zdjęcie jest z jakiej strony internetowej... ;)



PS. Czekam niecierpliwie na pierwsze komentarze - śmiało nie, krępujcie się :) 

Ciao!

Aleksandra :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz