wtorek, 27 maja 2014

Jak w niebie :)

Witajcie Kochani!

  Mam za sobą cudowny weekend pełen uśmiechu, słońca, relaksu i rozmów z przyjaciółmi :) W piątek rano zdecydowałam się na urlop na żądanie i to był strzał w dziesiątkę! Na dobry początek weekendu ugotowałam kompot z rabarbaru. Uwielbiam jego kolor i orzeźwiający smak. Po odcedzeniu kompotu, do ugotowanego rabarbaru dodałam truskawki (miałam jeszcze zamrożone), zmiksowałam i zrobiłam z tego kisiel. Niebo w gębie! Spróbujcie koniecznie :) Obowiązkowo był też spacer, opalanie na balkonie, czytanie książki, oglądanie filmów i pieczenie szwedzkich bułeczek z cynamonem i kardamonem (wkrótce podzielę się z Wami przepisem). Dopełnieniem tego było mieszkanie udekorowane kwiatami i promieniami zachodzącego słońca. No po prostu jak w niebie! Żyć nie umierać ;) Dlaczego każdy weekend nie może być taki piękny? 








Bułeczki wyszły obłędne! Nigdy w życiu nie jadłam lepszych. Chcecie przepis?


Moje wyhodowane z pestki awokado urosło już całkiem spore :)




Skąpana w promieniach zachodzącego słońca sypialnia emanuje różowym światłem :)




 




Życzę Wam wspaniałego tygodnia!
Pozdrawiam,
Aleksandra



8 komentarzy:

  1. Kolor lemoniady wyszedł Ci iście "dizajnerski" ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kisielu koleżanko Kisielu :)))

      Usuń
    2. Joanna ma rację :) Na zdjęciu jest lemoniada, a nie ksiel :P Kisielu Ty mój :*

      Usuń
  2. Bardzo klimatyczne zdjęcia :) najlepsze to z kotem <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie, że chcemy, wyglądają megaapetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. och zazdroszczę:))))))))) cudownie Kochana życzę Ci więcej takich weekendów:)))))))))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudownie! Dzisiejsza pogoda iście barowa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepis poproszę, uwielbiam wypróbowywać nowe a Twoje bułeczki wyglądają bardzo apetycznie :))
    u mnie też weekend i cały tydzień, leniwy i relaksujący - szkoda tylko, że po pięknej pogodzie dzisiaj już ani śladu :(

    OdpowiedzUsuń