Pierwsze oznaki świąt :)

    W ostatni piątek robiłam zakupy w Jankach i tak się nakręciłam na świąteczny nastrój, że nie mogłam się powstrzymać i zaczęłam pomału wprowadzać te zimowe dekoracje w moim mieszkaniu ;) Nie wyciągnęłam oczywiście wszystkiego. Zaczynam po troszku, od delikatnych złoto-czerwonych akcentów (moje ulubione połączenie kolorystyczne na święta) oraz szydełkowych serwetek, które kojarzą mi się z płatkami śniegu. Udało mi się także namówić Babcię, żeby wydziergała mi na szydełku kilka gwiazdek, więc już nie mogę się doczekać kiedy je powieszę na choinkę :)

fot. Dreamy Alex

fot. Dreamy Alex

fot. Dreamy Alex

fot. Dreamy Alex


  Przy robieniu powyższych zdjęć, oczywiście doskonale sprawdził się program tematyczny do zdjęć Przy Świecach. Wydaje mi się, że tego typu zdjęcia dobrze jest robić kiedy w pomieszczeniu nie panuje jeszcze totalny mrok. Wtedy efekt jest ciekawszy, bo ciągle widoczne są kontury innych przedmiotów, a jednocześnie uzyskuje się odpowiedni nastrój zdjęcia. No i kolory nie mają tego itensywnie żółtego odcienia...

fot. Dreamy Alex



  W miniony weekend wypróbowałam także przepis Lawendowego Domu na przepyszną zimową herbatę, pachnącą pomarańczą i goździkami. Herbata smakuje niebiańsko, więc trafia do mojego topowego menu herbacianego ;) Ten aromatyczny napój przygotowuje się bardzo szybko i łatwo. 

Potrzebne składniki:
- 2 łyżeczki czarnej herbaty
- 6 goździków
- 6 plasterków pomarańczy (ze skórką)
- szczypta kardamonu - ja dodałam jedno, uprzednio rozgniecione nasionko :)
- 2 łyżki miodu

Sposób przygotowania:
  Herbatę parzymy przez 3 minuty w 0,5 litra wody (najlepiej jest użyć sitka lub koszyczka do parzenia herbaty). Następnie wrzucamy goździki, kardamon i plasterki pomarańczy. Całość podgrzewamy, ale tak aby się nie zagotowało. Ja użyłam do tego celu dzbanka z podgrzewaczem. Napar słodzimy miodem i gotowe :) Im dłużej herbata podgrzewała się w dzbanku tym lepszy i bardziej intensywny był jej smak. Dzisiaj znowu będę ją robić :)


fot. Dreamy Alex


  Wspominałam Wam także ostatnio o moich planach przemalowania starego krzesła na biało. Proces ten został rozpoczęty w ostatni weekend :) Miałam się za to sama zabrać, ale mój Mąż bez żadnego proszenia wziął krzesło w obroty i prawie całkowicie zeszlifował starą farbę. Zajęło mu to kilka sobotnich godzin, a pracy jeszcze nie koniec... Nie mogę się doczekać kiedy krzesło będzie już pomalowane i gotowe do postawienia przy toaletce :) Na tapecie jest także kilka innych przedmiotów do przemalowania (na szczęście mniejszych niż krzesło) i mam nadzieję, że z nimi też wkrótce się ogarnę...

fot. Dreamy Alex
 
fot. Dreamy Alex

 Podziękowania dla Męża za kawał dobrej roboty :*

fot. Dreamy Alex

  I na koniec przesyłam podziękowania Karolinie z Prowansalskich Klimatów, która przyznała mi kolejne wyróżnienie Liebster Blog :) Baaaardzo dziękuję!



Moje odpowiedzi na pytania Karoliny:

1. Drewno czy metal?
Drewno
2. Fotel czy szezlong? 
Fotel
3. Hiszpański czy włoski?
Włoski
4. Lato czy zima?
Tylko i wyłącznie lato :)
5. Dom czy mieszkanie?
Dom
6. Biurko czy sekretarzyk?
Sekretarzyk
7. Naszyjnik czy bransoletka?
Naszyjnik
8. Podróże na wschód czy zachód?
Na wschód
9. Zakupy przez internet czy w sklepie?
W sklepie
10. Las czy łąka?
Las
11. Pływanie czy bieganie?
Pływanie

Tym razem wyróżniam 4 blogi:

http://placeofinspirations.blogspot.com/
http://oh-my-home.blogspot.com/
http://howshemakesit.blogspot.com/
http://podnorweskimniebem.blogspot.com/

Moje pytania:
1. Morze czy jezioro?
2. Ulubiony kolor?
3. Bezbarwne szkło czy porcelana?
4. Kawa w kubku czy w filiżance?
5. Słodkie czy słone?
6. Podróż pociągiem, autobusem czy samochodem?
7. Urlop w wielkim kurorcie czy na odludziu?
8. Muzyka klasyczna czy rozrywkowa?
9. Triller czy komedia?
10. Ulubiony sklep?
11. Ulubiony dzień tygodnia?

  Na dzisiaj chyba już wystarczy tego pisania i fotek ;)

  Dziękuję nowym obserwatorom i odwiedzającym mojego bloga :) Zapraszam zawsze i wszędzie! Ten tydzień jest dla mnie wyjątkowo obfity we wspaniałe komentarze i inne niespodzianki związane z prowadzeniem bloga, co niesamowicie nakręca mnie do działania :) Oby tak dalej!




Komentarze

  1. O rany! Już wyobrażam sobie jakie fajne będzie to krzesło! Właśnie ten etap szlifowania jest najgorszy... super że mąż pomógł! :)

    muszę wypróbować herbatkę...idę sprawdzić dostępność składników w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękują za wizytę, dziękuję za wyróżnienie:-)
    Odpowiadam na Twoje pytania:
    1.Jezioro
    2.Czarny
    3.Bezbarwne szkło
    4.W filiżance
    5.Słodkie
    6.Samochodem
    7.Na odludziu
    8.Rozrywkowa
    9.Thriller
    10.TK Maxx
    11.Piątek

    Pozdrawiam serdecznie!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli babcia robiła te gwiazdki ze zdjęcia drugiego to pełna profeska:) Elegancjo to wyszło:) Herbatka brzmi ciekawie, ale ja nienawidze goździków! Blee.. Właśnie teraz pije sobie sagę z cytrynką, a żeby było śmiesznie saga wyprodukowała herbatkę w saszetkach, które są w kształcie choinki:) Uroczo i zimowo:)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne to krzsło będzie, oj fajne!jestem u Ciebie pierwszy raz, ale już mi się strasznie podoba:) sliczne zdjęcia, śliczne wnętrza, fajne pomysł na DIY:)herbatka z pomarańczą - uwielbiam (nawet miałam ją w jednym poście:)jeszcze na pewno tutaj zajrzę!buziaki i pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj! :) bardzo by mi było miło gdybyś dołączyła do nas na linkowej imprezie, wszystkie blogerki diy, wnętrzarskie, kulinarne itd mogą wrzucać linki do swoich najciekawszych postów dzięki czemu inni odwiedzający będą mogli je obejrzeć. Zapraszam! :)
    www.speckled-fawn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ładnie, świątecznie się u Ciebie zrobiło! Też lubię czerwień, ale w tym roku będę ją łączyć z beżem i bielą. Serwetki od babci- bezcenne! Ale co ja widzę? Mąż skrobie krzesło, a Ty jeszcze narzekasz?! ;) Przepis na rozgrzewającą herbatkę wykorzystam!
    pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wyróżnienie :)
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie spróbuj herbatkę! Ja robię ją prawie codziennie ;) A i beżu też u mnie dużo będzie, chociażby właśnie w postaci gwiazdek od Babci :) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Rzeczywiście robi się u Ciebie świątecznie:) Aż chce się świąt już w tej chwili. Przepis muszę koniecznie wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj czuć u Ciebie już Święta!!!
    Bardzo ładnie:)
    Czekam na efekt końcowy krzesła.
    Zapraszam do mnie http://shabby-shop76.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Serdecznie dziękuję za radę i za wyróżnienie.
    Brawa dla męża!
    Czekam z niecierpliwością na gotowe krzesło.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty