środa, 21 listopada 2012

Shopping

  Minął już ponad miesiąc od poprzedniego zakupowego postu. Przez ten czas (ku rozpaczy mojego Męża) przyniosłam do domu kilka nowych, mniej lub bardziej użytecznych przedmiotów :) Oczywiście wszystkie  kupione okazyjnie ;)
  Przy robieniu zdjęć do tego postu miałam niezłą lekcję fotografii :) Pomagała mi w tym funkcja Live Guide, dostępna w moim Olympusie. Starałam się robić zdjęcia tak, aby wyglądały jak najbardziej naturalnie. Na ile mi się to udało? Pozostawiam to Waszej ocenie ;) No to zacznijmy prezentację...

  Herbatkę i książkę wypatrzyłam na blogu Mimi i stwierdziłam, że muszę je mieć ;) Herbatę - bo uwielbiam zieloną o zapachu jaśminu, a książkę - bo w przyszłym roku planuję założyć na moim balkonie zielnik.


fot. Dreamy Alex

fot. Dreamy Alex

  Zestaw trzech taśm kupiłam w IKEA. Mają teraz w swojej ofercie naprawdę fajne akcesoria do pakowania prezentów. Czaję się jeszcze na papierowy, czerwono-biały sznurek.W sumie nie wiem dlaczego nie wzięłam go do razu...?

fot. Dreamy Alex

  Mój faworyt - kremowy miś w stylu retro, kupiony w PEPCO. Muszę przyznać, że pojawiło się u nich teraz sporo fajnych dekoracji. Widziałam też urocze koniki na kółkach, w różnych kolorach, ale niestety te które zostały były lekko uszkodzone, więc nie wzięłam...

fot. Dreamy Alex

fot. Dreamy Alex


  Świecznik, z przezroczystego szkła widzieliście już w poprzednim poście. Kupiony oczywiście w IKEA. Pasuje do starej buteleczki, którą dawno temu wykopałam w ogródku Babci :) Przepięknie rozprasza światło świecy.

fot. Dreamy Alex

    Kolejny zakup - mydełko w kształcie sowy :) Kupione także w PEPCO. Będzie jedynie elementem dekoracyjnym, ponieważ jakoś nie mam odwagi używać mydła z PEPCO... ;) Trafi do szklanego słoja z innymi mydełkami.

fot. Dreamy Alex

  Puszkę z mieszanką ziół kupiłam w Lidlu. Szkoda, że mają je tylko w 3 rodzajach. W innym wypadku kupiłabym kilka puszek, które później bym wykorzystała do przechowywania innych przypraw. 

fot. Dreamy Alex

  Kawę Rich Hazelnut firmy Whittard of Chelsea przywiózł mi z Londynu kolega. Dzięki Maciej! :) Jeszcze jej nie próbowałam mimo, że nie mogę się doczekać jej smaku ;)

fot. Dreamy Alex

  I to by było dzisiaj na tyle :) Co prawda w moim mieszkaniu pojawiło się jeszcze kilka innych przedmiotów, wszystkie wykonane przez moją Mamę, ale o tym w kolejnym poście...

  Dziękuję za wszystkie wasze komentarze! Każdy z nich czytam po kilka razy, ponieważ sprawia mi to ogromną przyjemność :) Oczywiście zachęcam do obserwowania mojego bloga oraz nieustannego komentowania moich poczynań.

Pozdrawiam,

Aleksandra :)

PS. Czy możecie mi polecić jakiś fajny (darmowy) program do podpisywania zdjęć? Chciałabym umieszczać na nich podpis, żeby nie zostały przypadkiem przywłaszczone przez kogoś innego... Z góry dziękuję za podpowiedzi!



8 komentarzy:

  1. Wow, sliczne zakupy zrobiłaś:)mój mąż też bez entuzjazmu patrzy czasem na te moje "przydasie", ale chyba zaczyna rozumieć...Wszystko cudne, ale strasznie podobają mi się te herbatki (piję nałogowo i lubię próbować nowości) no i te przyprawy z Lidla!pędzę, lecę, żeby kupić!Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne zakupy !!! Śliczny ten miś retro :) jak bede nasępnym razem w Ikei to muszę rozejrzeć się za tymi tasiemkami :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jezu, gdzieś Ty wyrwała te taśmy??? Byłam w weekend w IKEA, ale widziałam tylko wstążki do pakowania. Taśmy nie widziałam:((((

    OdpowiedzUsuń
  4. A w jakiej cenie te taśmy? Uwielbiam je:) A napisy ja robie w photoshopie bądź czasem nawet w paintcie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale cudeńka :) Ja napisy na zdjęciach robię w photoshopie (http://deccoria.pl/galeria,id,81764,1,przedpokoj.html)
    Pozdrawiam IA

    OdpowiedzUsuń
  6. Hehe, uwielbiam minę mojego M. gdy wracam z jakimiś pierdółkami do domu :) Ale powtarzam sobie że klimat w domu tworzy kobieta i kropka.
    Olu, napisy na zdjęciach można zrobić chyba w każdym programie do obróbki zdjęć. Ja używam Picasa. Świecznik cudny, ja mam prawdziwego fioła na punkcie świeczników, mam ich pełno i ciągle kupowałabym nowe. Co do dekoracji z Pepco, jakoś nie mogę nigdy znaleźć nic ciekawego, za bardzo mi tam "chińsko" ale na pewno można znaleźć coś ciekawego. Za to ubranka dla dzieci super :) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Do podpisywania Fast Stne ...:)

    OdpowiedzUsuń