piątek, 4 stycznia 2013

Shopping

  Witajcie!
  Dzisiaj post z cyklu Shopping. Troszkę zaległy, bo planowałam opublikować go między Świętami a Sylwestrem, ale jakoś mi się to nie udało...;) Jak to zwykle w grudniu bywa, skupiamy się raczej na kupowaniu prezentów, ale często zdarza się, że przez przypadek wpadnie nam w ręce coś ciekawego, obok czego po prostu nie możemy przejść obojętnie. Znacie to? :) Tak więc moje zakupowe zdobycze z ostatniego miesiąca są raczej skromne, ale i tak jestem z nich bardzo zadowolona :) No to zaczynamy...


Turkusowa bluza upolowana na wyprzedażach w New Yorkerze. Mimo, że bardzo lubię nosić szpilki i ołówkowe spódniczki, to jednak ostatnio najlepiej czuję się właśnie w takich miękkich i ciepłych bluzach.



Uroczy świecznik z obrazkiem w stylu retro wyszukałam w Pepco, także na wyprzedaży :)


Kolejne świeczniki kupiłam w Rossmannie, na wyprzedaży - a jakżeby inaczej! :)
Na zdjęciu wyglądają na złote, ale w rzeczywistości są srebrne.



Szklane sople kupione również w Rossmannie. Pięknie prezentują się na choince wraz z szydełkowymi gwiazdkami i aniołkami.


Kartonowe segregatory z IKEA, zapewne dobrze Wam znane :) Kryją w sobie moją kolekcję magazynów wnętrzarskich.


 Oczywiście zostały wnikliwie przebadane przez futrzanego Quality Managera :)


Cudownie pachnące toskańskie mydełko oliwkowe z TK Maxx.



A na koniec jeszcze kilka fotek z prezentami od Mikołaja ;) To i tak jeszcze nie wszystko, ale nie sposób pokazać tych wszystkich wspaniałości...

Tą piękną różyczkę wykonała moja Siostra :) 
Podobną możecie u niej zamówić. Kontakt przez Facebook.


Wręczając mi tą książeczkę Mikołaj chyba sugerował, że ma ochotę na muffiny ;) Czy nie tak Mikołaju?

Pościel w ornamentowy wzór z IKEA.


  To by było na tyle. Obiecuję, że na jakiś czas zaprzestanę tego mojego "chwalipięctwa" ;) 

Pozdrawiam ciepło,

Wasza rozmarzona Aleksandra :)

6 komentarzy:

  1. Ale masz fajnie!!! Cudeńka wyrwałaś na tych promocjach:))
    Ale kot w pudełku bije wszystko na głowę!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak kot jest the best :)
    Ja także uwielbiam ołówkowe spódnice i obcasy ale taką bluzę chętnie widziałabym u siebie w szafie. A apropo wyprzedaży - będąc ostatnio w rossmanie zerknęłam na przecenione ozdoby świąteczne - i nie mogłam uwierzyć - różne bombki były przecenione z niemalże 30zł na 3zł - szok.

    OdpowiedzUsuń
  3. No zakupy musiały być udane jak takie cuda pokazujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  4. jakiego słodziaka chowasz w segregatorze! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne wzorki. Aż milo popatrzec

    OdpowiedzUsuń