poniedziałek, 24 lutego 2014

Wiosna = pastele + kwiaty

Dzień dobry!

  Ciągle jestem na wiosennej fali ;) Trudno nie być, gdy słońce świeci tak często i temperatura zupełnie jak nie w lutym. W domu pozbyłam się chyba wszystkich zimowych akcentów i wyciągam teraz wszystko co kojarzy się z wiosną. W związku z tym pojawia się sporo pasteli i oczywiście kwiaty :) Wczorajsza wizyta w pewnym markecie zaowocowała zakupem pięknej różyczki oraz znanej Wam zapewne Campanulli. Każdy kwiatek po 1,99 zł za sztukę. I jak tu nie brać? :)




Ulubione herbatki :)


Te piękne, intensywne fiolety przywodzą mi na myśl Indie i barwne stroje hinduskich kobiet :) 

 
 W najbliższy weekend planuję rozpocząć tapetowanie sypialni. Trochę się obawiam jak mi pójdzie... Może ktoś z Was chciałby mi pomóc? :) A może ktoś z Was ma też pożyczyć gumowy wałek do tapetowania? 

Pozdrawiam ciepło i oczywiście wiosennie,
Aleksandra







15 komentarzy:

  1. Idzie oj idzie ta nasza piękna, kochana i wytęskniona :)
    A i herbatkę jaśminową też sobie zakupiłam, mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o jak ślicznie! pewnie, że idzie! :)))))) jak ją tak ładnie zaklinasz to musi przyjść :)
    pyszna ta herbatka, potwierdzam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiosennie i nastrojowo u Ciebie :) ps. za tapetowanie i ja się muszę wziąć, ale będę to robiła po raz pierwszy, więc póki co nie pomogę w tym temacie.

    OdpowiedzUsuń
  4. cudnie wiosna zatem :))) zgadzam się :))--jak tu nie brać :))) te wszytskie maleńkie doniczki z kwiaciorami--wiosna i już:)))

    buziak

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo wiosennie już u Ciebie :). Wałka niestety nie mam, ale życzę Ci, żeby znalazł się kto, kto ma i udzieli pomocy. Miłego!

    OdpowiedzUsuń
  6. To zdjecie z ksiazka cudownie oddaje atmosfere:-) zamiast walka mozesz uzyc zrolowanego czy zwinietego w kule recznika-u nas sie sprawdzilo:-)powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  7. jak wiosennie. czaruj, czaruj kochana!

    OdpowiedzUsuń
  8. ale wiosennie!!!kwiaty cudne! myśmy tez tapetowali bez wałka...jakoś się udało! czekamy na efekt końcowy:)))Marta

    OdpowiedzUsuń
  9. zgadzam się, że nie można nie dać się wiosennej fali :) przecież ta pogoda jest przepiękna, chociaż dopiero luty. u mnie żonkile i hiacynty na parapecie, a w całym pokoju unosi się przyjemny zapach ;)

    a i nie ma co się bać tapetowania. na pewno wyjdzie fantastycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Olu czy możesz zdradzić co to za herbatki? Nie spotkałam się jeszcze z herbatą w takim ciekawym opakowaniu? :) P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza od góry herbatka i ta najniżej są ze sklepu Marks&Spencer, natomiast ta w środku to herbatka Clipper kupiona w delikatesach Alma :) Pozdrawiam!

      Usuń
  11. goździki,ja tam wybieram goździki. bardzo się cieszę, że ten kwiat znowu powrócił do łask.
    pozdrawiam i wiosennego Londynu!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ola, trzymam kciuki za tapetowanie, doświadczenie już masz :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. a w jakim kolorze będzie sypialnia, zdradzisz? :) -gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najciemniejsza ściana będzie oklejana tapetą w odcieniach beżu :)
      Dokładnie taką: http://www.bazarek.pl/produkt/3651141/tapeta-scienna-grandeco-w-kwiaty-aurora-ao-16710.html
      Jednak na żywo wygląda milion razy lepiej :)

      Usuń